Wyremontowałem Sorento- czas na dylematy...

Awatar użytkownika
klaw
Bywalec
Posty: 795
Rejestracja: środa 06 cze 2018, 23:18
Silnik: 2,5
Skrzynia: M/T
Rodzaj napędu: EST
Rocznik: 2002
Postawił piwo: 138 razy
Otrzymał  piwo: 214 razy
Status: Offline

Re: Wyremontowałem Sorento- czas na dylematy...

#11

Post autor: klaw » poniedziałek 03 cze 2019, 10:02

Plastiki strasznie twarde, w zimie trzeszcz i tandetnie to wygląda
Kabina taka jak na foto 5 osobowa, na tej pace się nie wyśpisz, za krótka, chyba że z otwartą burta to może?
Mogę zmierzyć jak nie zapomnę 😀
Zawieszenie takie jak w Sorento, prócz sprężyn w tyle 😆
Resor piórowy bo to ma wozić ciężary. Komfort średni.
W tyle sztywny most, w przodzie dyferencjał z odkrytymi półosiami, tak samo cienkimi jak w Sorento.
Napędy załączane przyciskami, jakiś komputer pokładowy, radio itp.

Ja bym na działkę kupił do tyrania i wożenia drewna, cementu itp. Do jazdy na codzień, nigdy.
Wieś wagen ma to że lubuje się w plastiku, ma nawet plastikowe elementy zawieszenia 😆 i to jeden z powodów dla którego VW nie kupię.

Kupuj rozumem a nie sercem, bo będziesz miał następna skarbonkę.
P.s
To nie złośliwość 😊

Awatar użytkownika
Karpik
Bywalec
Posty: 563
Rejestracja: środa 06 cze 2018, 21:35
Lokalizacja: Rzeszów
Silnik: 2,4
Skrzynia: M/T
Rodzaj napędu: TOD
Rocznik: 2003
Postawił piwo: 116 razy
Otrzymał  piwo: 78 razy
Status: Offline

Re: Wyremontowałem Sorento- czas na dylematy...

#12

Post autor: Karpik » poniedziałek 03 cze 2019, 11:07

Dzięki klaw za info.
Nie posądził bym Cię nigdy o złośliwość :thumbup:
Tak jak mówiłem, jest jeszcze sporo czasu do zakupu dlatego już teraz zbieram opinie i za wszystkie jestem mega wdzięczny :clap:
Początkowo celowałem w Navare, ale też się naczytałem... 200k i zmiana silnika :thumbdown:
Najlepiej z tych budżetowych wypada l200, ale jakoś do mnie nie przemawia jego wygląd. Zarówno zewnątrz jak i środek. Na hiluxa mnie nie stać i tak zacząłem przyglądać się Amarokowi. Podoba mi się Isuzu D-max, ale to też droższa zabawka w budzie, która budzi uśmiech na mojej twarzy.
klawjaki macie silnik w tym firmowym? Jak to się spisuje i ile ma nalatane? W pracy dostaje wycisk czy raczej tylko dojazdy? No i mniej więcej który to rocznik. Czytałem, że te początkowe roczniki mają problemy z jakością, która poprawiła się niby po przeniesieniu fabryk do Niemiec z Argentyny prawdopodobnie...
Za wspomniane fotki będę wdzięczny, bo wiadomo na aukcjach wiele się nie pokazuje.
Ciekawy jestem jak wygląda zabezpieczenie antykorozyjne? Spód? Nadkola? Progi?

Awatar użytkownika
klaw
Bywalec
Posty: 795
Rejestracja: środa 06 cze 2018, 23:18
Silnik: 2,5
Skrzynia: M/T
Rodzaj napędu: EST
Rocznik: 2002
Postawił piwo: 138 razy
Otrzymał  piwo: 214 razy
Status: Offline

Re: Wyremontowałem Sorento- czas na dylematy...

#13

Post autor: klaw » poniedziałek 03 cze 2019, 12:56

Zdjęcia podwozia to może zrobię aparatem a nie telefonem.
U nas nie jest oszczędzany bo w leasingu 😆
Nasz amarok jest 2016 2l 103kW
Zaloguj się, aby widzieć załączone pliki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne pojzady”