Reanimacja odbioru stacji radiowych.

Modyfikacje audio, video jak także seryjne wyposażenie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
lopunia
Bywalec
Posty: 65
Rejestracja: środa 01 sie 2018, 21:54
Silnik: 2,4
Skrzynia: A/T
Rodzaj napędu: TOD
Rocznik: 2006
Postawił piwo: 10 razy
Otrzymał  piwo: 6 razy
Status: Offline

Reanimacja odbioru stacji radiowych.

#1

Post autor: lopunia » środa 08 sie 2018, 14:39

Minęły już trzy lata od zakupu Złomka. W międzyczasie do konserwacji anteny stosowałem rożnego rodzaju suche smary teflonowe, silikonowe i fakt nigdy nie odmówiła posłuszeństwa, zawsze się wysuwała i składała. :thumbup:

W ostatnim czasie (około pół roku) radio zaczęło coraz słabiej zbierać fale radiowe. Ponieważ sporo jeżdżę to zauważyłem najpierw zanik fal na trasie, w miejscach, gdzie do tej pory stacje radiowe grały bez problemów. W mieście w zasadzie też pogorszył się odbiór np. wjeżdżając do tunelu stacje zaczęły silnie szumieć czego do tej pory nie było. :oops:

Doszedłem do wniosku, że coś przeszkadza w przepływie sygnału, a ponieważ niedawno jeden z kolegów z Łodzi przekładał bat anteny (zapisany na tamtym INNYM forum) postanowiłem go podpytać, jak to wygląda od środka, jeżeli idzie o styki przy wysuwaniu anteny. :think:

Okazało się, że do anteny (metal, który jest wysuwany) przylegają blaszki, pod które podchodzi bród przy składaniu anteny.
Lekko przerażała mnie myśl grzebania w „smole” ponieważ w zeszłym roku zakonserwowałem całe nadkole (oczywiści łącznie z zapryskaniem anteny). :oops:

Postanowiłem być sprytniejszy i spróbować doprowadzić poprawę odbioru bez większego paprania rąk. Odkręciłem od góry mocowanie do błotnika i zacząłem wsuwać i wysuwać antenę (mam dorobiony przełącznik do chowania anteny w „trudniejszych” warunkach) i zgarniać to co zaczęło wychodzić z łączeń segmentów anteny (jakby czarny smar). Niby niewiele go wychodziło, ale cały czas coś wyłaziło…. :shifty:

Pobawiłem się tak z pół godziny i cały czas coś się wyciągało. Postanowiłem przyspieszyć ten proces i wykorzystać preparat, który kupiłem swojego czasu w atomizerze do czyszczenia przepustnic i zaworów EGR. Skoro tam sobie radzi z takimi „smarkami” to ze zwykłymi brudami i „czystymi” smarami powinien dać sobie radę. Delikatne psikanie, składnie i rozkładanie anteny, próby kręcenia poszczególnymi segmentami aż przestało wyłazić to świństwo. Wysuwając antenę starałem się obracać poszczególne jej segmenty względem siebie i mocowania przy błotniku. :thumbup:

Śmieci wyłaziło coraz więcej, maż zaczęła pokrywać coraz większą powierzchnię anteny. I tak w kółko wycieranie, psikanie, składanie, rozkładanie, w międzyczasie obracanie segmentów. Po jakiś dwóch godzinach zabawy przestał wyłazić syf, ale antena zaczęła popiskiwać przy wysuwaniu i składaniu – myślę że chyba za bardzo to odtłuściłem. :o

Odczekałem z godzinę i używając tym razem contact spreya do układów elektrycznych powróciłem do poprzednich czynności. Wyszło już niewiele syfu. Czynność powtarzałem przez jakieś 15 minut. :dance:

Antena coraz bardziej piszczała. W celu poradzenia sobie z piszczeniem postanowiłem delikatnie nanieść na antenę olej silikonowy przy użyciu szmatki. Kilka razy wsunąłem-wysunąłem antenę również obracając jej segmenty względem siebie i ……tadam antena przestała piszczeć, wysuwa i chowa się elegancko i zniknął problem z odbiorem (a wcześniej już rozważałem zakup nowej lub montaż innej anteny). :clap:

Wychodzi na to, że mając trochę czasu i zapału przy niewielkiej inwestycji finansowej i czasowej można poprawić sobie komfort słuchania stacji radiowych. Robota do zrobienia nawet w plenerze. :whistle:

Wniosek jeden - przed każdym smarowaniem trzeba bardzo dobrze oczyścić antenę a długo nam posłuży :pray:
Pozdrawiam
Piotrek


"Człowiek całe życie się uczy a głupi umiera"

Konto usunięte
Status: Offline

Re: Reanimacja odbioru stacji radiowych

#2

Post autor: Konto usunięte » środa 08 sie 2018, 18:35

A nie myślisz, że i ta konserwacja mogła się przyczynić w jakimś stopniu do takiego stanu ?

Awatar użytkownika
lopunia
Bywalec
Posty: 65
Rejestracja: środa 01 sie 2018, 21:54
Silnik: 2,4
Skrzynia: A/T
Rodzaj napędu: TOD
Rocznik: 2006
Postawił piwo: 10 razy
Otrzymał  piwo: 6 razy
Status: Offline

Re: Reanimacja odbioru stacji radiowych

#3

Post autor: lopunia » środa 08 sie 2018, 19:06

Podejrzewam że pewnie poprzednie pryskanie smarami, które z pewnością ściekały na styki przyczyniło się do zabrudzenia całego układu i styków. Dlatego ważne jest jednak regularne czyszczenie anteny (niektórzy czytałem szmatką przecierają za każdym razem jak się chowa ale to już jest paranoja żeby biegać wokół samochodu :)).

Nigdy bym nie przypuszczał, że wyciągnę tyle brudu w postaci czarnej mazi, któr o dziwo była tępa a nie tłusta jak smary.

Pytanie jeszcze co robił z tym poprzedni właściciel, bo ja starałem się robić te konserwacje w sposób jaki znalazłem na różnych forach z antenami automatycznymi tzn przetrzeć szmatką nasączoną denaturatem kilka razy, następnie spryskać smarem silikonowym w sprey lub smarem teflonowym. Rozprowadzić szmatką i kilka razy złożyć i rozłożyć antenę. Może poprzedni właściciel np przed sprzedażą wysmarował jakimś smarem ŁT, grafitem albo coś takiego żeby lepiej "chodziło" i ciszej. Tego nie wiem.

Dlatego też napisałem jak sobie z tym poradziłem. Najlepiej byłoby wyciągnąć, rozebrać i wyczyścić po ludzku, ale podchodziłem do tego sceptycznie nie wiedząc czy to właśnie dlatego nie odbiera radio w sposób prawidłowy, czy może jest jakaś inna przyczyna.

W sumie to na problemy z odbiorem zwróciłem uwagę jakieś pół roku temu, aż w końcu udało się to poprawić. Zobaczymy na jak długo to starczy, być może w następnym przypadku jednak się poświecę, wyciągnę i rozbiorę na części.

Obawiam się że tak czy inaczej ten brud/kurz/pył i tak dostaje się do środka u każdego i wcześniej czy później pewnie dotknie większość użytkowników (chyba że wcześniej im się zatrze, połamie itp).
Pozdrawiam
Piotrek


"Człowiek całe życie się uczy a głupi umiera"

Awatar użytkownika
Karpik
Bywalec
Posty: 596
Rejestracja: środa 06 cze 2018, 21:35
Lokalizacja: Rzeszów
Silnik: 2.0
Skrzynia: M/T
Rodzaj napędu: TOD
Rocznik: 2003
Postawił piwo: 121 razy
Otrzymał  piwo: 81 razy
Status: Offline

Re: Reanimacja odbioru stacji radiowych

#4

Post autor: Karpik » środa 08 sie 2018, 19:10

No u mnie też zaczyna gubić fale podczas podróży, już nawet myślałem nad założeniem separatora, ale wcześniej wypróbuję jeszcze Twój sposób.

Konto usunięte
Status: Offline

Re: Reanimacja odbioru stacji radiowych.

#5

Post autor: Konto usunięte » środa 08 sie 2018, 19:16

Moim zdaniem elektryczna antena w tego typu autach jest złą opcją. Fajnie i praktycznie to może wygląda, ale w teren, gdzie jest duże zakurzenie raczej się nie nadaje. No ale cóż, nie można mieć wszystkiego.

Awatar użytkownika
lopunia
Bywalec
Posty: 65
Rejestracja: środa 01 sie 2018, 21:54
Silnik: 2,4
Skrzynia: A/T
Rodzaj napędu: TOD
Rocznik: 2006
Postawił piwo: 10 razy
Otrzymał  piwo: 6 razy
Status: Offline

Re: Reanimacja odbioru stacji radiowych.

#6

Post autor: lopunia » środa 08 sie 2018, 19:33

W teren gdzie się kurzy to ja jeżdżę często i gęsto z racji wykonywanego zawodu (sieci sanitarne przy przebudowie dróg), a tam jak wiadomo tego nie brakuje :o

To tez pewnie się przyczyniło do szybszego "zaklejenia pyło-smarem".


Karpik spróbuj na pewno nic złego się nie stanie a może też Ci pomoże! Trochę pracy, parę złoty zainwestować chociaż w jakiś rozpuszczalnik (byle nie aceton, bo zeżre lakier), małą strzykawkę, rolkę ręcznika papierowego i można działać!
Pozdrawiam
Piotrek


"Człowiek całe życie się uczy a głupi umiera"

Awatar użytkownika
JanCek
Bywalec
Posty: 840
Rejestracja: wtorek 05 cze 2018, 09:29
Lokalizacja: DE
Silnik: 2,4
Skrzynia: A/T
Rodzaj napędu: TOD
Rocznik: 2005
Postawił piwo: 24 razy
Otrzymał  piwo: 170 razy
Status: Offline

Re: Reanimacja odbioru stacji radiowych.

#7

Post autor: JanCek » środa 08 sie 2018, 20:32

Też skorzystam, bo już mam lekkiego wku... na antenę tą :mrgreen:
Kto idzie za stadem, podąża za dupkami. :mrgreen:

Awatar użytkownika
winiar
Bywalec
Posty: 1079
Rejestracja: środa 06 cze 2018, 20:42
Lokalizacja: Jawor
Silnik: 2,4
Skrzynia: M/T
Rodzaj napędu: EST
Rocznik: 2005
Postawił piwo: 255 razy
Otrzymał  piwo: 188 razy
Status: Offline

Re: Reanimacja odbioru stacji radiowych.

#8

Post autor: winiar » czwartek 09 sie 2018, 08:00

najlepsze jest to ze ja odkąd mam Sorento - nigdy nie użyłem anteny :P:P:P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Audio/Video”